Studnia w ogniu wiary pot?pionej
Wahad?o noc ko?ysze
Ksi??ycowej pe?ni czepione
Coraz ni?ej
Twoja uwolniona krew
S?odka jeszcze ?ywa
Zmywa ból I l?k
Odp?ywasz
P?acz?, nie wiem ju? nad czym
P?acz? milcz?c kochany
P?acz?c ca?uj? rany
Smak na ustach mych
W czarn? jak twe oczy
Inkluzja w magi? nocy
Perwersyjny dotyk
Stal, ciep?a krew, ci?cie
Przekl?ta krew, ten l?k ci?cie, ach
Ból spe?nienia, ogie?, ten smak
To trwa, tak trwa I trwa
Jest jeszcze co?
Wiem ?e uwolniony mo?esz przej??
Za kurtyn? istnienia
Ksi??yc, ogie?, krew
P?acz?, nie wiem ju? nad czym
P?acz? milcz?c kochany
P?acz?c ca?uj? rany
Smak na ustach mych
Wiruj w kr?gu p?omieni
Wyrzu? l?k I cierpienie
Wypu?? za krwi strumieniem
Wyzwól poprzez ból
Ci?cie I krzyk, stal I krew
P?acz?c ca?uj? ?lady rany twe
To trwa, tak trwa I trwa
Jest jeszcze co?
Ja wiem ?e uwolniony mo?esz przej??
Na drugi brzeg
Zabierz mnie! B?agam!
Sanguinarie puer
O, quo nunc vis currere
Sanguinee angele
Vola nunc altius!